that's my soul up there.
tam, na wysokości trzeciego piętra, w pustym pomieszczeniu -
rzeczywiście. ja, ponad kawałkiem świata unosząca się -
nierzeczywiście. wyrywałam, bezczelnie, na własność każdy cal, tego co
swobodnie schwytało zmysły. wspinałam się na palcach po każdy jeden
śnieg, spośród milionów śniegów śnieg, wirujący, migocący, czarujący.
magia! delikatnie zmieszana z pomarańczową elektrycznością lamp
ulicznych, za wysoką jak ja, albo ten cały świat, szybą-murem. i resztkami oddechu startego dłonią, która choć nie wiadomo jak bardzo chciała,
nie mogła zostać częścią tego co ukradła i pochowała w kieszeniach. ale
i wbrew temu wiem, że rzeczywiście - mogłabym tam, nierzeczywiście
- przeżyć życie, po cichu, sama - osobiście - oczywiście.
bo ja tak strasznie nienawidzę katowic.
skomentuj (4)
2009-01-17 02:06:41
that's why i love my camera..
było cudownie. niczego więcej mówić nie muszę. wystarczy, że spojrzę..
zapraszam.
skomentuj (8)
2007-10-22 23:03:12
I am scarred
and I do not know what to do with you.
lubisz, jak księżyc podąża za tobą, a wszystko dookoła zastyga?
za to kiedy zatrzymujesz się, on również przestaje, a ty dopuszczasz do siebie, że tak szybko po prostu płyną chmury..
bałam sie zapytać.
i słusznie. bo odpowiedzi nie otrzymałam.
przez moment czułam się, jakbym zbliżała się ku górom. nie dotarłam. a potem zobaczyłam białe obłoki na rozgwieżdżonym niebie. nieczęsto tego doświadczam. więc nie rozumiem.
jeszcze rzadziej chcę się tym z kimkolwiek dzielić. kiedy zrozumiesz, daj znak. może wtedy i ja zrozumiem.
I saw you walk down the street with some other girl
always thought
that I was the only one in your world
Baby can you tell me so
out of sight
out of mind
ain't what love ought to be
nadzieja? nie..
skomentuj (10)
2007-09-30 00:43:15